Rum Plantation Barbados 20th Anniversary

Tytułowy bohater to mieszanka destylatów pochodzących z alembików Coffey’a ( destylacja ciągła – column still ) oraz z destylacji seryjnej ( pot still ), produkowany jest z soku z trzciny cukrowej i pochodzi z Barbadosu, kraju uważanego przez niektórych za miejsce narodzin rumu. Składa się on z rumów dojrzewających na Karaibach ( w beczkach używanych uprzednio do maturacji Bourbona ) przez okres od dwunastu do dwudziestu lat, by następnie trafić do znajdującego się we francuskim regionie Cognac – Château de Bonbonnet. Tu pod okiem Alexandra Gabriela zostaje umieszczony w baryłkach służących wcześniej do dojrzewania koniaku i spędza w nich od dwunastu do osiemnastu miesięcy, w międzyczasie poddawany jest procesowi „pielęgnacji” ( ang. nurturing, fr.élevage ), polega to na co trzymiesięcznym testowaniu alkoholu i w miarę potrzeby przenoszenia na niższe, suchsze czy też cieplejsze poziomy zamkowych kazamatów. Sama nazwa rumu nawiązuje do dwudziestej rocznicy pracy wspomnianego wyżej mistrza gorzelniczego Alexandra Gabriela przy tworzeniu tych naprawdę wyjątkowych destylatów. Przechodząc do samego trunku ogromne wrażenie robi już flaszka, w której został on zamknięty, solidna, dostojna, z grubego szkła w formie karafki z bardzo ciekawym zamknięciem. W środku zaś jest już tylko lepiej. W nosie mnóstwo dojrzałych bananów, ciemna czekolada, delikatna wanilia, miąższ kokosowy, cukierki Werther’s Original i nieco dębiny. W ustach jest bardzo kremowy, z akcentami śmietankowych cukierków, karmelu, marcepanu i pojawiających się w tle cytrusów. Końcówka długa, dość oleista, ponownie o nieco śmietankowym charakterze i niuansach czekolady, kawy, dębiny oraz bardzo delikatnej skórki pomarańczy.

Pojemność: 0,7 l.
Alkohol: 40 %.