Old Grand Dad

Bourbon ten produkowany jest przez potentata branży alkoholowej, firmę Beam-Suntory w Clermont w stanie Kentucky. Destylarnia założona została już w roku 1840, a jej podstawowy wypust – wtedy jeszcze o mocy 44 %, dopiero w 2013 roku obniżono moc do 40 % zawartości czystego alkoholu – jest na rynku amerykańskim uznawany za jeden z archetypów bourbona. Nazwa trunku nawiązuje do powszechnie w tamtych czasach znanego gorzelnika Basila Heyden’a dziadka założyciela destylarni Raymonda B. Hayden’a. Old Grand Dad pomimo kilkukrotnej zmiany właścicieli produkuje destylaty nieprzerwanie od momentu zarejestrowania gorzelni i nawet w czasach prohibicji z linii produkcyjnych jako ” medicinal whiskey”, czyli whiskey przeznaczona wyłącznie do celów medycznych, nieustannie była obecna w domach nawet najzdrowszych Amerykanów. W roku 1899 marka trafiła w ręce The Wathen Family, która to później zmieniła nazwę na American Medicinal Spirits Company, a ta z kolei uformowała znacznie bardzie już znaną National Distillers Group. W roku 1987 N.D. Group odsprzedała destylarnię grupie The Fortune Brands, która w 2011 roku przyjęła nazwę Beam Inc., a w chwili obecnej tworzy wraz z japońskim Suntory jednego z najpoważniejszych graczy na rynku alkoholowym z takimi etykietami jak Laphroaig, Bowmore, Yamazaki, Hibiki, Jim Beam, Kilbeggan czy koniak Courvoisier. Od grudnia 2015 roku The Old Grand Dad wraz z żytnią whiskey The Old Overholt tworzą marketingowy duet pod nazwą ”The Olds”. Wracając do naszego bohatera, czy też może bohaterki to sekret jej popularności, szczególnie wśród starszych koneserów tego typu trunków tkwi w składzie. Jako, że whiskey aby móc nosić miano bourbona musi składać się z minimum 51 % kukurydzy, twórca tej etykiety Raymond zdecydował, iż jej zawartość utrzyma na poziomie jedynie 63 %, , pozostałe zboża użyte do stworzenia tego trunku to żyto – 27 % oraz jęczmień – 10 % zawartości. Whisky ta dojrzewa w nowych, opalanych beczkach z dębu amerykańskiego i należy do kategorii N.A.S., znaczy to, że o gotowości trunku do wypicia decyduje Mistrz Gorzelniany. Trunek, o pięknym bursztynowym kolorze, w wysoce ”chwytliwej” flaszce butelkowany jest od roku 2013 z mocą alkoholu na poziomie 40%. W ”nosie” dominują słodki zapach świeżej kukurydzy, karmel oraz nuty waniliowe pozostawiając nieco miejsca na aromaty cytrusowe, mokre drzewo i wafelki śmietankowo-truskawkowe. W ustach wyczuwalne są przydymiona kukurydza, karmel, wanilia, a także delikatne przyprawy świąteczne i odrobina akcentów cytrusowych. Końcówka o średniej długości z delikatnymi niuansami wanilii oraz ponownie świątecznymi przyprawami w tle.

Pojemność: 0,7 l.
Alkohol: 40 %