Blanton’s Gold Edition

Mamy tu do czynienia z – jak pisze producent – „dorosłą” wersją kultowej wręcz etykiety Blanton’s Original Single Barrel wyemitowaną przez Blanton’s Distilling Company z Kentucky, U.S.A. Wypust ten jest mocniejszy od swego młodszego kuzyna i butelkowany z mocą 51,5 %, co zdecydowanie wpływa na wzrost zainteresowania tym trunkiem przez koneserów Bourbona. Niestety dla Amerykanów, Blanton’s Gold Edition nie jest dostępny na rodzimym rynku, co można uwzględnić przy wybieraniu upominku dla odwiedzanej w Stanach Zjednoczonych rodziny lub przyjaciół – takim prezentem na pewno nie będą rozczarowani, szczególnie że marka ta pojawia się w takich produkcjach jak „John Wick” czy „House of Cards”, a takie lokowanie produktu, to w U.S.A. synonim gwarancji sukcesu. Bourbona ma cztery lata, a w jego skład, oprócz kukurydzy wchodzą również żyto oraz jęczmień – jednakże dokładne proporcje pozostają tajemnicą, sam proces maturacji odbywa się zaś w świeżo opalanych beczkach z dębu amerykańskiego i ma to miejsce oczywiście w słynnym magazynie „H” – wszystkie informacje tyczące się trzymanego w ręku Blantons’a można odczytać z jego etykiety, i tak nasza butelka – o numerze 153 – rozlana została 19 września 2016 roku, pochodzi z baryłki numer 23 i leżakowała na półce o numerze 16. Wracając do niuansów zapachowych i smakowych Gold Edition to po otwarciu tej jakże kształtnej flaszki zostajemy uraczeni przede wszystkim akcentami owocowymi – wyczuwalne noty jabłek, rodzynek, a także limonki, świeżego siana, dębiny, karmelu, cukierków Werther’s Original i pieprzu. W ustach początkowo nieco pikantny – czarny pieprz, ale już po chwili do głosu dochodzą: miód, toffi, karmel, suszone owoce ( figi, śliwki,daktyle) i odrobinka tytoniu. Finisz jest bardzo długi, a niuansami dominującymi są miód, skóra, dębina i toffi. Trunek można nieco rozcieńczyć wodą, aczkolwiek dla wytrawnych smakoszy polecany jest bez żadnych „dodatków” – „neat”.

Pojemność: 0,7 l.
Alkohol: 51,5 %.