Meksyk i Tequila

Mówiąc Meksyk, pomyślę o tequili (odpowiedz ta na pewno nie spodobałaby się mojemu nauczycielowi od historii, notabene miłośnika hiszpańskich brandy). Zapytany w środku nocy o tequilę, odpowiem Cuervo. Dlaczego? Bo jak konkwistador podbiła podniebienia miłośników tego trunku najpierw w samym Meksyku, potem w Stanach Zjednoczonych, na sam koniec rzucając na kolana Europę. Stała się ambasadorem i znakiem rozpoznawczym tego trunku na świecie.

luxury winestoryNie wiem, czy Jose Cuervo, ojciec założyciel destylarni miał tak dalekosiężne plany, pewne jest jednak, że przygoda ta rozpoczęła się w 1758 roku, kiedy to Don Jose otrzymał od hiszpańskiego króla posiadłość Jalisco i zaczął na niej swoją działalność. Musiała być ona rewolucyjna jak na tamte czasy, bowiem 37 lat później w uznaniu jakości tequili, król hiszpański przyznał rodzinie pierwszą oficjalną licencję na komercyjną produkcję tej wódki.  A wybudowana w 1812 roku fabryka, działająca zresztą do dzisiaj, jest najstarszą w całej Ameryce Łacińskiej. Dość szybko tequila ta zyskała uznanie nie tylko w okolicy, zaczęła być rozpoznawalna w całym Meksyku. Cuervo – z hiszpańskiego kruk, wypalany na beczkach, z czasem pojawiający się też na butelkach – stał się synonimem jakości.

Pod koniec XIX wieku mogli się nim już cieszyć i raczyć obywatele Stanów Zjednoczonych. Kraj ten do 70 lat XX wieku był największym odbiorcą Cuervo, kiedy to zaczęła się ekspansja, zresztą udana, w kierunku europejskim. Obecnie producent wytwarza ok. 5 milinów skrzynek po 6 butelek rocznie.

Cuervo Clásico, doskonale wpisuje się w styl meksykańskich srebrnych wódek. Jest ona blendem tequili dojrzewających w dębowych beczkach z młodymi, srebrnymi tequilami. Polecam sporządzoną na niej Margaritę.

Pół roku w beczkach z dębu amerykańskiego spędza Cuervo Especial, która dzięki temu zyskuje kolor podobny do słomy. Delikatne dębowe nuty przebijają się w aromacie przez trawiasto-agawową słodycz. To co czuć w nosie zostaje potwierdzone również w smaku.

Ponad rok w wypalanych beczkach leżakuje Cuervo Black, która dzięki temu staje się łagodniejsza, ale jednocześnie zyskuje bardziej dojrzały smak. Beczkę  doskonale czuć  zarówno w aromacie (wypalany dąb, cynamon, kakao, kawa), jak i w smaku, w którym, obok słodyczy, dominują nuty dębowe.  Podawać wyłącznie solo, ewentualnie on the rocks !